Menu
Cart






LOGOWANIE NOWE KONTO

Posty użytkownika

Udostępnij!

Napisz do Nas

Tyle cierpienia, zgotował szczeniakowi


Perełka ma dom

20.11.2019


BRAK NAM SŁÓW‼️ POSZUKIWANY JEST "WŁAŚCICIEL", LUB JAKIEKOLWIEK INFORMACJE NA TEMAT CZŁOWIEKA, KTÓRY ZGOTOWAŁ SZCZENIACZKOWI TYLE CIERPIENIA

Takich czynów nie pozostawimy bez konsekwencji. To niemal nie do opisania, bo z czymś takim jeszcze nie mieliśmy do czynienia - i poruszymy niebo i ziemię, aby już nigdy więcej nikomu nie przyszły do głowy podobny kretynizm i brak wyobraźni do głowy.

Już mieliśmy bardzo różne przypadki porzuceń: kotkę pieczołowicie ukrytą we własnej kuwecie, która została pozalepiana taśmą, puszczone wolno kociaki na wybiegu i wiele, wiele innych zdarzeń, wskazujących na to, że znaczna część ludzkości ma problemy z myśleniem przyczynowo-skutkowym. Ale nigdy dotąd konsekwencje pełnych wstydu porzuceń nie były tak drastyczne i sprawiające, że w oczach stają łzy bezsilności.

Dzisiejszej nocy podrzucono nam młodziutką, cztero- lub pięciomiesięczną sunię. Piesek został PRZERZUCONY niczym przedmiot przez ogrodzenie, które do niskich nie należy (co powinno już podsunąć myśl, że zrzucanie po jego drugiej strony psa NIE JEST dobrym pomysłem) i po wszystkim pozostawiony sam sobie na resztę nocy. Na zimnie i z połamaną łapą. Łapą połamaną w sposób tak skomplikowany, że w Kłodzku weterynarze załamali nad urazem ręce i nikt nie zdecydował się podjąć zabiegu mającego na celu doprowadzenie kończyny z poprzestawianymi kościami do porządku. Jutro psicą (którą nazwaliśmy Perła) zajmie się doktor Piwko z Dzierżoniowa. Zabieg jest już umówiony.

Perłę rano odkryliśmy szczęśliwym trafem ZANIM wypuściliśmy pierwsze pisaki na wybieg (bo kto wie, jakby się skończyło podobne spotkanie?) - mimo bólu i obrażeń była pełna popłochu i paniki, z którymi uciekała, długi czas nie dając się pochwycić. Adrenalina zrobiła swoje. Szczeniak wył wniebogłosy i drżał na cały ciele. Wciąż jest skołowana - i nie ma się co dziwić, któż by nie był po takich przejściach?

OSOBO, jeżeli masz jakiekolwiek resztki sumienia i szczątki serca, zgłoś się do nas sama, bo wiedz, że będziemy cię poszukiwać z ogromnym zacięciem. Wrzucanie psa przez płot NIE JEST żadną pomocą dla nikogo - to tylko niepotrzebna dawka cierpienia, OGROMNEGO i bezsensownego cierpienia, którego Perła wcale nie musiała doświadczać! Skaza na psiej psychice, prawdopodobnie już do końca życia. Czy aż tak mało było w tobie empatii, aby o tym pomyśleć, gdy pozbywałeś się, człowieku, tego problemu? ŻYWEGO i czującego problemu, który miał nieszczęście trafić właśnie na ciebie.

Zawsze staramy się pomagać w trudnych sytuacjach, jesteśmy wyrozumiali i wiemy doskonale, że życie pisze przeróżne scenariusze, ale tolerancja ma swoje granice i one zostały w tym przypadku przekroczone z ogromnym rozmachem i sadyzmem.

KTOKOLWIEK kojarzy do kogo dotychczas Perła należała, proszony jest o kontakt. Takie bestialstwo zasługuje na konsekwencje. Jeżeli ktoś z państwa kojarzy tego pieska, prosimy o informacje. Każda będzie na wagę złota.

Prosimy też o UDOSTĘPNIENIA, im więcej osób obiegnie to poszukiwanie, tym większa szansa, że znajdziemy człowieka, który jest za całe zamieszanie odpowiedzialny.

25.11.2019 Aktualizacja

Przychodzimy z wieściami o nieszczęsnej Perełce. Obecnie jest już po zabiegu, który mimo wszystkich komplikacji się udał. Mała mimo tragedii jaka ją spotkała garnie się do ludzi i potrzebuje ich obecności. Jest przesłodka.
Do pełnego wyleczenia potrzeba jeszcze trochę czasu i dobrej opieki. Dokładamy wszelkich starań by zapewnić jej jak najlepsze warunki, ale mimo to, w schronisku jest wiele psiaków, które wymagają uwagi. Dla Perełki byłoby najlepiej, gdyby ktoś chciał stworzyć dla niej choćby Dom Tymczasowy, gdzie mogłaby mieć więcej człowieka dla siebie. Byłoby to bardzo dobre w kwestii powrotu do pełni sił i formy.
Szkoda, że traci część dzieciństwa na rekonwalescencję, ale teraz już na pewno nikt jej nie skrzywdzi i będzie mogła cieszyć się wspaniałym dalszym życiem

01.12.2019 Aktualizacja - Perełka ma dom

Udało się! Perła wróciła do domu i kochającej rodziny. Cieszy nas to niezmiernie i będziemy z łezką w oku wspominać jak dzielna była pomimo tak fatalnego złamania.

Pamiętajmy! szczeniak jest z natury ciekawy świata i wymaga opieki tak jak małe dziecko i pozbawiony nadzoru łatwo może stracić życie, ponieważ nie zna konsekwencji podejmowanych działań. Szczeniak to nie jest też zabawka dla dziecka aby kupić sobie odrobinę wolnego czasu tylko kolejny członek rodziny. Ta historia zakończyła się szczęśliwie ale niech będzie przestrogą ze względu na to, że wiele innych szczeniaków nie miało tyle szczęścia.

r e k l a m a
id postu: 3888
dodane pon 25 lis 2019 13:06