Sanczo | Schroniak.pl


Sanczo


Historia Sancza, to historia wiernego serca, które straciło sens istnienia.
Wszyscy z nas - a przynajmniej mamy taką nadzieję - zna uczucie jakim jest miłość. To takie coś, co sprawia, że jesteśmy w stanie iść za kimś dla nas ważnym na koniec świata.
Miłość psa jest kompletnie pozbawiona racjonalizmu. Jest po prostu. Bez żadnych pytań, bez żądań i roszczeń. Nie oczekuje odpowiedzi. Miłość w krystalicznie czystej postaci. To taka miłość, która pozwala wybaczać bez chwili zastanowienia i pcha zwierzę do czynów, których wielu ludzi nie byłoby w stanie pojąć.
Zapewne można byłoby tu przytoczyć wiele przykładów psów, które pchane uczuciem do swojego opiekuna przez wiele lat odwiedzały miejsce jego spoczynku, czekały na stacji czy na skrzyżowaniu, albo nawet oddawały własne życie by stanąć w jego obronie.
Jednym z takich niesamowitych przykładów jest Sanczo. Pies w średnim wieku. Ot, zwyczajny na pierwszy rzut oka. Nieco większy i nie wzbudzający większego zainteresowania... Ale hej, wygląd to nie wszystko. Ten pies ma takie serce i jest tak wierny, że naprawdę my jako ludzie powinniśmy brać z niego przykład.
Jego pan umarł. Odszedł na zawsze, ale Sanczo nie może się z tym pogodzić choć minęło już sporo czasu... W porywach desperacji uciekał i wracał właśnie tam, gdzie ciągnęły go uczucia - do domu nieżyjącego opiekuna.
Smutne, prawda?
Wyobraźcie sobie, jak on musi cierpieć. Jak wielka i paląca dziura musiała zrobić mu się w tym wielkim psim sercu po takiej stracie. Została tylko pustka i bezdomność.
Pustka jest przerażająca. Pochłania istoty od środka.
Sancza też pochłonie. Z dnia na dzień będzie coraz smutniejszy i coraz bardziej bez nadziei.
Jedyną szansą dla tego lojalnego ducha, jest wypełnienie pustki, która go teraz trawi. Nadanie jego istnieniu nowego sensu, jakim jest właśnie miłość. Spacery u boku ukochanego człowieka to synonim wolności Sancza.

Nie jest już puchatym szczeniaczkiem, nie jest też psem, który zachwyciłby sędziów na wystawowych wybiegach.
Ale potrafi kochać w taki sposób, że jako człowiek nieustannie będziesz się dziwić, że tak się w ogóle da.
Płakałeś na filmie "Hachiko"? Proszę - możesz mieć takiego Hachiko we własnym domu i we własnym sercu.
A jego serce może być Twoje i tylko Twoje.
Wystarczy tylko, że powiesz "tak" i że chcesz wypełnić jego pustkę.

Prosimy o dom dla niego, póki jeszcze widać błysk w jego mądrych oczach.
r e k l a m a
Szukasz psa lub kota do adopcji? Hotelu dla Zwierząt, Weterynarza, Behawiorysty?
Idealnie trafiłeś. Schroniak.pl to portal zrzeszający pro zwierzęcą społeczność z terenu naszego kraju. W prosty i intuicyjny sposób wyszukasz swojego wymarzonego przyjaciela lub usługi dla niego w swoim mieście lub gdziekolwiek w Polsce.

Poinformuj schronisko, zaprzyjaźnioną fundację, weterynarza itp, o portalu im Nas więcej tym lepiej :)

Utwórz konto
ID POSTU: 3140
OPUBLIKOWANY: czw 04 lip 2019 12:35